» DeDark | środa, 8-11-2006 19:11

Cyanide to słabo znane francuskie studio developerskie, kojarzone głównie z różnej maści produkcjami sportowymi. Dotychczasowe twory francuzów, to głównie średniaki, wśród których znajdzie się bodajże jedna gra którą z czystym sumieniem mógłbym Wam polecić (jest to Chaos League). Jednak ten stan rzeczy może się już niebawem diametralnie zmienić, za sprawą ich nowej gry. Loki (takim właśnie tytułem ochrzczono nową produkcje), to niezwykle atrakcyjnie zapowiadający się hack’n’slash osadzony w świecie mitów i legend.

      

Nazwa programu wyraźnie wskazuje na związki z mitologią nordycką, jednak twórcy nie ograniczają się tylko do legend Skandynawów, często posiłkując się mitami i podaniami greckimi, egipskimi, czy azteckimi. Historia opowiedziana w grze prezentuje się bardzo interesująco. Oto bowiem egipski bóg ciemności i zła Set przygotowuje się do swojego przyjścia na ziemię. Oczywiście jedyną osobą, która może go powstrzymać jesteśmy my (a raczej nasz bohater, o którym więcej za chwilę). W tym celu musimy odbyć epicką podróż przez różne epoki i mity. Oczywiście bardzo ważną rolę dla całej opowieści odegra także tytułowy Loki, nordycki bóg zdrady i złośliwości.

      

W Loki będziemy mogli pokierować losem jednej z czterech przygotowanych przez twórców postaci, z których każda pochodzi z innej mitologii. Tylko od nas i od preferowanego przez nas stylu gry zależy, czy będzie to: silny skandynawski wiking, zwinna grecka wojowniczka, potężny egipski mag, czy też aztecki szaman władający sekretami świata duchów. Każdą z wymienionych postaci wyróżniają swoiste dla niej cechy i umiejętności. Nasz skandynawski przyjaciel z niezwykłą łatwością i gracją wywija ważącymi po kilkadziesiąt kilo toporami, mieczami, młotami, halabardami, a nawet berłami. Oprócz tego sprawnie posługuje się „drzewną” magią runów, oraz lodu. Z kolei piękna greczynka preferuje broń dystansową. Doskonale strzela z łuku i rzuca dyskiem. Nie obca jej jest także sztuka zakładania pułapek i skradania się. Egipski sługa Ra i Horusa potrafi wywołać trzęsienie ziemi, powódź, a nawet burze piaskową, a jeżeli wyspecjalizujemy go w magii ciemności będzie mógł przywołać plagę, lub wezwać armię ciemności. Ostatni heros, aztecki szaman może przenosić się do świata duchów, wzywać do pomocy trzech pomagierów, a także przeobrazić się w jaguara.

      

Podczas przemierzania kolejnych lokacji napotkamy na swej drodze całe rzesze potworów pochodzących ze wszystkich czterech mitologii. Oprócz zwykłych zwyrodnialców, których będziemy masowo posyłać do krainy wiecznej szczęśliwości, w szranki będziemy mogli stanąć z dużo bardziej wypasionymi niemilcami pełniącymi rolę bossów. Będą to między innymi wredny synalek Loki’ego - boski wilk Fenrir, zamieszkujący labirynt Minotaur, czy egipski Sfinks. Naturalnie pospolitych maszkar nie zabraknie. Autorzy obiecują naprawdę ogromne urozmaicenie (mówi się o ponad stu rodzajach poczwar do posiekania, a to naprawdę spoooro).

      

Dodatkowo gra ma posiadać kilka bardzo ciekawych aspektów wyróżniających ją na tle innych hack’n’slashów. Jednym z nich jest na pewno możliwość tworzenia własnego ekwipunku. Na czym to polega? Cóż, pomysł jest genialny w swej prostocie. Każda broń składać się ma z posiadających unikalne właściwości części, które to będzie można dowolnie łączyć. Dzięki temu każdy będzie mógł dopasować swoją oręż do własnych upodobań. Dodatkowe cechy danego narzędzia zagłady zależeć będą od specjalnych magicznych run, które będzie można w nim umieścić. To wszystko w po połączeniu z kilkunastoma typami broni daję naprawdę ogromną liczbę kombinacji. Ponowie z Cyanide twierdzą, że w grze będzie dostępnych około osiem tysięcy unikalnych przedmiotów. Sami przyznajcie. Ta liczba robi wrażenie, prawda?
Żeby gracze nie narzekali na sztampowość i liniowość rozgrywki autorzy pokusili się o zaimplementowanie do gry znanego chociażby z serii Diablo losowego generatora lokacji. Dzięki takiemu zabiegowi każde kolejne podejście do gry będzie wyglądało nieco inaczej. Tak więc osoby zamierzające ukończyć grę kilka razy, na przykład wszystkimi dostępnymi postaciami powinny być naprawdę bardzo zadowolone. Chociaż powiedzcie, czy ma to jakikolwiek sens, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że gra będzie wyposażona w tryb multiplayer podobny do tego, który sprawił, że ludzie do tej pory zagrywają się w pierwszą część Diablo?

      

Na korzyść gry przemawia także oprawa graficzna, która już teraz wygląda fenomenalnie. Powiewające na wietrze źdźbła traw i liście drzew, błyszczące w świetle słońca zbroje, zapierające dech w piersiach efekty czarów, woda, której nie powstydziłby się nie jeden niedawno wydany FPS… Nie, takiej oprawy graficznej jeszcze w hack’n’slashu nie było!
Sytuację polepsza jeszcze fakt, że gra nie będzie miała, kto wie jakich wymagań sprzętowych i pograć będą mogli nie tylko posiadacza najmocniejszego sprzętu.

      

Do premiery Loki pozostało jeszcze sporo czasu, ale już teraz widać, że Francuzi mają jasno sprecyzowaną wizje swojej gry i wiedzą, co chcą osiągnąć. Jeżeli wszystko pójdzie po ich myśli (a jak na razie nie zanosi się, by było inaczej) możemy się spodziewać prawdziwego hitu, gry godnej miana następny Diablo.

Info:Gatunek: Gry akcji / cRPG
Oficjalna strona gry:
Producent: Cyanide Studio
Wydawca: Focus Interactive
Wydawca PL: Techland
Premiera: Luty 2007

Krzysztof “Havret” Cebula


« Dziewięć produktów Logitech laureatami nagród CES Innovation Medieval II: Total War Edycja Kolekcjonerska - ujawniamy informacje o zawartości »

3 komentarze do “Loki”

  1. Havret napisał:

    Zapraszamy do dyskusji o grze na naszym forum
    http://www.voodooguild.com/forum/index.php?topic=545.0

  2. chink napisał:

    Jeśli ta gra pójdzie na moim sprzęcie (Athlon 64 3200+,GF 6600, 2 x 512 mb ram) to napewno kupię :)

  3. jaco009 napisał:

    pierwsza gra która podoba mi sie tak jak diablo może jest lepsza

Zostaw komentarz