» joszko | czwartek, 16-3-2006 10:21 |
|
Fatal1ty to nowa seria coolerów znanej i szanowanej firmy Zalman zajmującej się profesjonalnym chłodzeniem podzespołów komputerowych. Powstała ona dzięki współpracy firmy pewnym graczem o nicku Fatal1ty. Ten słynny progamer osiągał wiele sukcesów grając w gry takie jak: Quake III czy Unreal Tournament 2003 i własnie jego ksywka promuje różne podzespoły do komputera przeznaczone dla wymagających graczy.

W tym artykule zajmiemy się coolerem na procesor, a konkretniej modelem FS-C77. Ma on olbrzymią powierzchnię radiatora (aż 138mm) i równie duży wentylator (120mm). Swoją specyficzną budową zapewnia bardzo efektowne chłodzenie podobnie jak niemal identycznie skonstruowane wentylatory poprzedniej serii Zalmana. FS-C77 głośny nie jest, ale w porównaniu z innym modelem cieszącym się bardzo dużą popularnością, CNPS 7000B, który pracując wydaje dźwięki o natężeniu w przedziale 18-27,5dBA wypada kiepsko. Prezentowany model z serii Fatal1ty jest duzo głośniejszy, bo działa w przedziale 20-32dBA, co dla fanów wyciszania komputerów jest już za dużą wartością. Trzeba mieć nadzieję, że Zalman poradzi sobie z chłodzeniem CPU na minimalnych obrotach, bo dłuższa pracy w głośności powyżej 20dBA może doprowadzić do szału. Co do regulacji obrotów, do FS-C77, tak samo jak do poprzedniej serii coolerów dodany został Fan Mate 2, za pomocą, którego można dostosować obroty zależnie od kaprysu.
Oprócz głośności problem mogą stanowić kolosalne rozmiary coolera. Przed zakupem należy się upewnić czy w odległości 39mm od CPU nie wystają żadne elementy montażowe z płyty głównej, np. kondensatory i czy mamy odpowiednio dużą obudowę. Należy uważać na zasilacz, o który cooler może zahaczać, co uniemożliwi poprawne przymocowanie Zalmana.
Informacje na temat montażu wentylatora znajdziemy na stronie producenta.
Cena produktu ok. 260zł.













