» DeDark | środa, 19-12-2007 4:37

Pewnego dnia do redakcji trafiła gra Overspeed. Pomyślałem sobie: znowu tuning? Nielegalne wyścigi?? Miasto nocą??? Kijem przez ścierkę tego nie tknę. Ale po chwili… zaraz, zaraz. Że co w niej jest? Uszkodzenia aut? Widok zza kierownicy? Hmm… to zupełnie zmienia postać rzeczy. Biorę! No więc wziąłem i… no właśnie. No i co?


» DeDark | wtorek, 18-12-2007 2:31

Kiedy końcem marca 2004 roku, po czterech latach wytężonej pracy, niewielka firma developerska z Coburga wypuściła swój debiutancki tytuł, branża elektronicznej rozrywki zadrżała w posadach. Far Cry zaatakował znienacka, z miejsca zdobywając serca graczy na całym świecie. Dzieło programistów z Cryteka zdeklasowało całą ówczesną konkurencję na czele z takimi produkcjami jak Half-Life 2 czy Doom 3, na zawsze odmieniając rynek pierwszoosobowych shooterów. Crysis - najnowsza gra firmy braci Yerli – zapowiadana była jako tytuł równie przełomowy. Tytuł obok, którego żaden szanujący się miłośnik gier z gatunku FPS nie może przejść obojętnie. W końcu wielkie oczekiwania zderzyły się z rzeczywistością i… z całą pewnością nie wyszły z tego starcia źle. Po szczegóły odsyłam jednak do dalszej części niniejszej recenzji.


» DeDark | poniedziałek, 10-12-2007 2:36

Na początku był chaos. Później w 1996 roku nastąpił wielki wybuch w postaci gry Diablo, która zawładnęła wyobraźnią ogromnej rzeszy graczy. Cztery lata później ci sami ludzie stworzyli Diablo II. Kronikarze spisujący historię komputerowej rozrywki zanotowali, że twórcy tych gier odeszli później z Blizzarda zakładając Flagship Studios, które rozpoczęło prace nad grą Hellgate: London duchowym spadkobiercą walk z Diablo. Czy udało im się sprostać legendzie swoich poprzednich gier?


» DeDark | niedziela, 9-12-2007 0:34

Pewnego pięknego dnia fani budowania i zarządzania miastem usłyszeli dwie wiadomości. Dobra była taka, że SimCity wraca po kilku latach nieobecności, ale w innej formie niż dotychczas. I to była ta zła wiadomość. Przynajmniej dla większości z nich. A jakie wrażenie zrobią Społeczności na graczu, który nigdy nie miał styczności z serią SimCity? Przekonajmy się.


» DeDark | czwartek, 6-12-2007 1:19

Wyróżniamy trzy gatunki gier wyścigowych: symulatory, zręcznościówki oraz wszelkiego rodzaju „udziwnienia” typu Championsheep Rally, Crazy Frog Racer czy Sonic Raiders. 32nd America’s Cup The Game to co prawda 100% czysta symulacja ale na tyle nietypowa, że zahacza lekko o tą ostatnią „kategorię”. Panie, panowie… przed Wami symulator regat.


» DeDark | środa, 21-11-2007 16:32

Zielonych ludzików w historii elektronicznej rozgrywki każdy gracz spotkał na swojej drodze setki, tysiące a może nawet miliony. Zwykle zajmowaliśmy się ich eksterminacją, czasem w ramach zemsty, czasem pomagając jednym obcym uwolnić się z jarzma innych. Zwykle wygrywaliśmy lecz nielicznych przypadkach byliśmy także świadkami przegranej. Taką przegraną wojnę i to co się stało po niej ukazuje nam seria UFO, której trzecia odsłona rozgrywa się na czerwonej planecie.


» DeDark | czwartek, 15-11-2007 14:52

Szybkości, z jaką chłopaki z warszawskiego City Interactive wypuszczają swoje kolejne produkcje, mogłoby im pozazdrościć niejedno studio. Właśnie – „mogłoby”, gdyż generalnie jakość przechodzi w tym przypadku w ilość. No bo cóż z tego, że trzaskają kolejne tytuły jak opętani, skoro większość z nich niewarta jest chociażby splunięcia… Panie i panowie, oto Mortyr 3: Akcje Dywersyjne – kolejna pozbawiona wyrazu tandeta, którą trzeba wziąć pod obcas.


» DeDark | wtorek, 6-11-2007 5:34

Czego potrzeba dobrej przygodówce? Przede wszystkim wciągającej fabuły oraz interesujących zagadek. The Secrets of Atlantis: The Sacred Legacy nie ma ani jednego ani drugiego. Może uratuje ją klimat, albo chociaż oprawa audio/video? Nic z tych rzeczy. Szczegóły w dalszej części recenzji.


» DeDark | wtorek, 6-11-2007 2:14


Pamiętacie „Coffee Break” symulację życia w biurze? Właśnie na półki sklepowe trafiła druga część tej gry. Jeśli tak to zapewne wiecie, że gra oparta jest na pomyśle emitowanego niegdyś w TVN sitcomu „Camera Cafe” i przedstawia wszystkie aspekty biurowego życia. A nie jest ono przecież łatwe i przyjemne. Myli się ten, kto sądzi, że urzędnicy zaczynają dzień od kawusi, herbatki, ploteczek i paru ruchów ręką w celu poprzestawiania kilku papierków z miejsca na miejsce. Otóż nie! Nie w tym biurze! Tu czeka nas ciężka wręcz katorżnicza praca. Musimy, bowiem kopać dołki (pod współpracownikami rzecz jasna), zastanawiać się jakby tu podlizać się szefowi, kombinować jak wymigać się z nudnej narady, a najlepiej tak zalawirować by naszą robotę wykonał ktoś inny. Słowem czeka nas masa „typowej biurowej „ roboty.


» DeDark | czwartek, 1-11-2007 23:43

Każdy produkt na rynku musi być dostosowany do potrzeb konsumentów, które w obecnych czasach najczęściej dyktowane są niczym innym, jak trendami i modą. Wobec tego, nawet z pozoru idealne rzeczy muszą być na tyle elastyczne, by dopasować się pod przeróżne gusta i guściki. Sprawa jest tym bardziej oczywista, gdy z wytworem idealnym nie mamy do czynienia. Powyższą sytuację doskonale obrazuje nam seria gier luźno opartych na książkach Artura Conan’a Doyle’a o genialnym angielskim detektywie. Obserwując zmiany, jakie poczyniły się w przeciągu trzech (oraz nadchodzącego, czwartego) tytułów doskonale pokazują, że aby przeżyć nie można iść sztywnie wyznaczoną drogą. Ale zacznijmy od początku.


» DeDark | czwartek, 18-10-2007 3:09

W poprzednim odcinku: Luz Maria odkryła, że Edmundo zdradza ją z ponętną, aczkolwiek niepełnoletnią (ale tylko do jutra) Esmeraldą… UPS… Nie ta recenzja. Jeszcze raz. W poprzednim odcinku: Gordon Freeman i Alyx Vance uciekają z City 17 cudem przeżywając potężną eksplozję reaktora stojącej w centrum miasta Cytadeli. Co takiego jest w danych, które zebrała panna Vance i dlaczego Kombinat tak bardzo chce je odzyskać? Tego dowiemy się z dzisiejszego odcinka zatytułowanego po prostu Episode Two.


» DeDark | poniedziałek, 1-10-2007 6:09

„Tak… to prawda. Byłem kapitanem okrętu podwodnego. Zakradałem się do wrogich baz, wypływałem na wielotygodniowe patrole, topiłem wrogie jednostki. Czy to powód do dumy? Na początku myślałem, że tak, ale już pierwsza misja uświadomiła mi jak bardzo się myliłem…”


» DeDark | poniedziałek, 17-9-2007 22:40

Gry, które straszą, przerażają i wywołują lęk na PC to prawdziwa rzadkość. Co prawda od czasu do czasu pojawiają się jakieś rzeźnie próbujące wypełnić lukę, ale różnie z nimi bywa. Gdy omawiana gra wylądowała na moim biurku zadałem sobie pytanie: Czy Resident Evil 4, nazywany horrorem roku 2007 zmieni cokolwiek? Czy będzie „strasznym” wyjątkiem potwierdzającym regułę? Regułę mówiącą, że na PC nie ma dobrych horrorów? Przekonajmy się.


» DeDark | piątek, 14-9-2007 23:22

Szybkości wystrzeliwania pocisków z Automatu Kałasznikowa mogą, według nieoficjalnych praw fizyki, dorównać tylko dwie rzeczy – szybkość wypowiadanych słów przez azerskich i ormiańskich handlarzy na bazarach, oraz częstotliwość wydawania na polskim rynku gier budżetowych w jakże atrakcyjnych cenach <20zł. Pierwszym z tych dwóch przypadków jednak nie będziemy się zajmować, gdyż do dziś naukowcy z całego świata badają, co tak na prawdę mówią owi handlarze. Za cyklem wydawniczym budżetówek można jednak nadążyć. Dobra forma i duża doza samozaparcia będą mile widziane. Panie i panowie – nabój numer 2612 – „Black Buccaneer”.


» DeDark | czwartek, 6-9-2007 17:07

Gdy Blizzard Entertainment wydało Diablo 2, w gatunku Hack & Slash poprzeczka została podniesiona tak wysoko, że niewielu dało radę ją przeskoczyć. Prawdę mówiąc nie ma nikogo, kto mógłby pokonać ojca H&Sów. Po otrzymaniu pudełka z grą dowiedziałem się, że LOKI poleca polskie Diablo Community. Poważne określenie, bo żeby gra była lubiana przez „diablo fanów” musi być nie lada produkcją. Trzeba przyznać, że w Diablo nadal często gram i do tej wielkiej społeczności należę. Skoro gra podoba się „diablo fanom” to i mnie powinna również się podobać. Nie interesowałem się wcześniej najnowszym produktem Cyanide – podchodzę do recenzji wolny od wszelkich oczekiwań, nie mam o niej zielonego pojęcia. Jak całość wypadła pomiędzy istniejącymi produkcjami tego gatunku? Czy ma szanse stać się hitem? Okazuje się, że tak!


« Starsze artykuły Next Nowsze artykuły;