Bethesda ujawniła, że z powodu problemów z cenzurą w Australii wszystkie wersje gry Fallout 3 będą ocenzurowane w ten sam sposób gdy gra pojawi się sklepach w październiku. Grę zmodyfikowano tak by nie nagradzała graczy za korzystanie z narkotyków. Dzięki temu dostała znaczek 15+. Oprócz tego usunięto z gry nazwy prawdziwych używek.
Parlament Europejski zaniepokoił się stereotypami płciowymi obserwowanymi w nowoczesnych mediach. Oczywiście dostało się również grom komputerowym. Opublikowano raport, który opisuje jak stereotypowo i seksistowsko przedstawiane SA kobiety. Jak się okazuje większość gier zawiera takie stereotypy, które trywializują naruszanie praw kobiet. Trudno się z tym nie zgodzić. Gry, podobnie jak inne formy mediów są winne zarzucanym czynom. Jednak jak wszyscy wiedzą seks to pieniądze. Jeśli Europa chce walczyć z podstawami prowadzenia biznesu to czeka ją długa walka.
Fani świata Warhammer nie mogą ostatnio narzekać na brak gier w nim osadzonych. Jeśli chodzi o jego wersję fantasy to mamy grę Warhammer: Mark of Chaos a Mythic Entertainment szykuje MMORPG Warhammer Online: Age of Reckoning. Natomiast THQ dobrze sie czuje z licencją na Warhammera 40,000. Relic Entertainment szykuje sequela Dawn of War. Powstaje również gra MMO przygotowywana przez Vigil Games. Wygląda na to, że na tym się nie skończy. W Internecie pojawił się bowiem film, który ma przedstawiać jeszcze nie zapowiedziana grę TPP Warhammer 40,000: Space Marine (zamieszczony powyżej). Można na nim zobaczyć samotnego space marine walczącego ze sługami Chaosu. Nie wiadomo czy film jest autentyczny. THQ nie skomentowało jeszcze jego pojawienia się. Jeśli to prawda, to gra pojawi się na PC, PlayStation 3 i Xboxa 360.
W ramach ogłoszenia kwartalnych wyników finansowychTake-Two obwieściło, że gra Grand Theft Auto IV sprzedała się w oszałamiającej liczbie dziesięciu milionów kopii do dnia 16 sierpnia. Pomogło to osiągnąć przedsiębiorstwu 433,8 miliona przychodów w trzecim kwartale czyli ponad dwa razy tyle co w zeszłym roku. Dla porównania GTA: San Andreas w wersji na PlayStation 2 sprzedała się w 12 milionach kopii. Z pewnością z okazji zbliżającego się okresu świątecznego gra pobije kolejne rekordy.
Square Enix zdradził, że ma zamiar kupić większościowy udział w japońskim deweloperze Tecmo. Oferuje 920 jenów za każdą akcję (19,14 PLN) co stanowi o 30% więcej od ceny rynkowej 28 sierpnia. Reuters ocenia, że transakcja może mieć wartość co najmniej 102 milionów dolarów. Square Enix ma nadzieję, że zarząd Tecmo przyjmie ofertę 4 września, jeśli zostanie odrzucona japoński gigant się wycofa. Jeśli wszystko pójdzie po myśli japońskiego giganta Tecmo zostanie częścią rodziny Square Enix na podobnych prawach jak Taito zachowując własną markę i organizację. Całe zainteresowanie Tecmo wynika, poza jego zdolności do tworzenia dobrych gier jakie jak Ninja Gaiden czy też Dead or Alive, także faktem, że deweloper może pomóc Square Enix w obecnych problemach – takich jak odejście producenta Tomonobu Itagaki z Team Ninja czy też zeszłotygodniowa rezygnacja prezesa Yoshimi Yasuda.
W najnowszym wydaniu czasopisma EGM można przeczytać jakoby to Rockstar pracowało nad grą Max Payne 3. Wygląda na to, że twórcy serii, Remedy Entertainment, są zbyt zajęci grą Alan Wake tak, że nie mogą zająć się kolejnym tytułem. Wg EGM pracami zajmie się ten sam zespół, który stworzył The Warriors. Oprócz tych nowin w czasopiśmie można wyczytać, że zespół odpowiedzialny za GTA IV pracuje obecnie nad grą przeznaczoną wyłącznie na konsole PlayStation 3.
Po dwóch latach na minusie i zdjęciu z giełdy Atari ogłosiło zysk rzędu 3,5 miliona dolarów za pierwszy kwartał roku fiskalnego. Dochody sięgały 40,3 miliona z czego 36,7 miliona pochodziło z wydawania gier takich jak Alone in the Dark, Wiedźmin oraz kilku gier na Xbox Live Arcade. Niedługo Atari ma się połączyć ze swoją spółką-matką Infogrames.
EA i Epic Games podpisali porozumienie na podstawie którego nowa gra akcji przeznaczona na PC, Xboxa 360 i PlayStation 3 będzie wydana przez tego wydawcę. Gra tworzona jest przez polskie studio People Can Fly. Epic Games stał się przez to kolejnym niezależnym deweloperem, który nawiązał współpracę z EA w ramach EA Partners. Jak stwierdził Mark Rein układając słowa w ładnie brzmiącą (z marketingowego punktu widzenia) sentencję: „EA Partners daje niezależnemu deweloperami takiemu jak Epic siłę globalnego wydawcy takiego jak EA”. Jeśli chodzi o People Can Fly to zostali oni przejęci przez Epic w 2007 roku i odpowiadają między innymi za konwersję gry Gears of War na PC.
Ogłoszono, kto będzie nową twarzą (i ciałem) Lary Croft. Będzie nią Alison Carroll, recepcjonistka w klubie golfowym w Wielkiej Brytanii, która pokonała setki innych niewiast walczących o tą rolę. Teraz będzie podróżować po świecie, pozować do zdjęć i promować grę Tomb Raider: Underworld. Jest to już siódma modelka, która od czasu pierwszego Tomb Raidera wciela się w Larę Croft. „Lara jest silna, wysportowana, pewna siebie i oczywiście bardzo atrakcyjna. Ma wszystko czego mężczyzna może chcieć od kobiety i wszystko do czego aspirują kobiety. Nie mogę się doczekać by wcielić się w tą rolę” - powiedziała sama zainteresowana.
The Times donosi, że Shigeru Miyamoto, twórca Mario, Donkey Konga, The Legend of Zelda i innych znanych gier, otrzymał zakaz wypowiadania się na temat swoich zainteresowań. Spowodowane jest to obawą, że może to zdradzić jego kolejne pomysły. To jego miłość do układanek przyniosła serię Brain Training, później zainteresowanie ćwiczeniami doprowadziło do stworzenia Wii Fit a ostatnio powstało Wii Music jako rezultat lekcji muzyki, które pobiera. Nintendo uważa, ze jego następne hobby może być warte miliardy.
W wywiadzie dla Associate Press anonimowy manager z Electronic Arts zdradził, że Pandemic Studios pracowało nad grą opartą na nowym filmie o Batmanie – The Dark Knight. Prace nad grą zostały jednak zawieszone. AP spekuluje, że powodem mogła być kiepska jakość gry, śmierć Heatha Ledgera albo ryzyko słabej sprzedaży.
W czym problem? Ano jak twierdzi analityk rynku Michaek Pacther gra sprzedałaby się w ilości czterech milionów kopii (gra Batman Begins, również dzieło EA, sprzedała się w ilości zaledwie 587000 kopii). Oznaczałoby to około 100 milionów dolarów przychodów, z czego 70 milionów poszłoby do wydawcy.
Twórcy LEGO Batman oraz LEGO Star Wars, studio Traveller’s Tales, planuje stworzyć więcej gier z klockami LEGO w tytule opartych na licencjach będących własnością Warner Bros. (właściciela studia) oraz program telewizyjny dla dzieci. Najnowsza gra, LEGO Batman, pojawi się w sklepach we wrześniu na niemal każdą platformę. Co do dalszej przyszłości, prezes studia Jon Burton powiedział magazynowi Variety, że możliwe jest stworzenie programu telewizyjnego dla dzieci opartego na technologii stworzonej przez Traveler’s Tales oryginalnie przeznaczonej do gier.
Jak donosi francuski serwis Jeux Video seria Medal of Honor może pójść śladem gry Call of Duty 4 i przenieść rozgrywkę w czasy współczesne. Serwis dowiedział się o grze Medal of Honor: Operation Anaconda w kwestionariuszu EA. Gra osadzona ma być w Afganistanie w roku 2002 gdzie weźmiemy udział w misjach, które rzeczywiście miały miejsce. Operacja ta była jedną z największych porażek współczesnej historii, skończyła się zestrzeleniem helikoptera, którego załoga musiała walczyć o życie w opanowanych przez Talibów górach Afganistanu. Gracze będą mogli wcielić się w różnych żołnierzy od obsługujących moździerze aż po snajperów. Do dyspozycji dostaniemy 60 modyfikowalnych broni. Wszystko brzmi wiarygodnie lecz EA nie potwierdziło jeszcze tych informacji. Przynajmniej nie będziemy po raz kolejny strzelać do nazistów.
Serwis GameSpot donosi, że Ubisoft złożył do sądu pozew przeciwko Optical Experts Manufacturing, przedsiębiorstwu zajmującemu się kopiowaniem dysków. Zlecono jej produkcję pływ z grą Assassin’s Creed w wersji na PC, która ukazała się w kwietniu. Wg Ubisoftu jeden z pracowników opuścił zakład z kopią gry sześć miesięcy przed premierą. W ramach umowy OEM zgodził się na procedury, które mogły zapobiec takiemu przeciekowi. Jedną z tych procedur, jak twierdzi Ubisoft, było, że żadna kopia nigdy nie opuści terenu zakładu.
Assassin’s Creed w wersji na PC do czerwca sprzedał się w ilości 40000 kopii, co jest niczym w porównaniu z wynikami sprzedaży wersji na PlayStation 3 i Xboxa 360. Wg Ubisoftu wersja, która pojawiła się przed premierą w internecie została pobrana ponad 700000 razy. Żeby było ciekawiej była to wczesna wersja gry zawierająca błąd (w celach bezpieczeństwa), który sprawiał, że gra zawieszała się po ukończeniu połowy fabuły. Błąd ten nie znajdował się w końcowej wersji gry jednakże wiele recenzji, które pojawiły się w internecie, opartych na wczesnej wersji Assassin’s Creed stworzyło mętną atmosferę wokół gry co z kolei zaszkodziło reputacji Ubisoftu. Za to wydawca żąda 10 milionów odszkodowania.
Wydawać by się mogło, że każdy wydawca chce osiągnąć sukces porównywalny z tym osiągniętym przez dwóch gigantów Activision i Electronic Arts. W końcu każdy wydawca chciałby zarabiać dużo pieniędzy? Najwidoczniej tak nie jest. „Nie chcemy zostać kolejnym Activision czy też Electronic Arts” - powiedział Simon Jeffery, prezes Sega of America, w wywiadzie dla Forbesa. „Możemy być mali i zwinni a jednocześnie osiągać znaczne zyski”. Pytany o możliwy rozwój Segi przez przejęcia zaznaczył, że wydawca obecnie bardziej skupia się na porozumieniach z deweloperami. Tłumaczył to następująco: „Niedawno miało miejsce szalone przejęcie dewelopera na astronomiczną sumę i nagle wszyscy deweloperzy myślą, że są warci dziesięć razy więcej niż w rzeczywistości. Jeśli będziemy mieli okazję to z pewnością coś kupimy. Mamy masę gotówki i wolę wydania jej na odpowiednie rzeczy”.